W zeszłym roku pocztą przyszły wyniki moich badań krwi — i byłem zszokowany. Mój raport, z całkowitym poziomem cholesterolu wynoszącym 248, zawierał odręczną notatkę od mojego lekarza na marginesie: Proszę przyjść do mnie po leki.

Jak mogłam mieć wysoki cholesterol?

Przez większość życia byłam wegetarianką. Nie miałem nadwagi. Ćwiczyłem kilka razy w tygodniu na bieżni.

I chociaż wysoki cholesterol może być uwarunkowany genetycznie, wiedziałem, że moja matka nigdy nie miała wysokiego cholesterolu, a mój ojciec, który zmarł w 1994 roku, nigdy nie był leczony na cholesterol.

Następnie, kilka tygodni później, odkryłem niektóre stare dokumenty medyczne mojego ojca: Jego cholesterol w tym czasie wynosił 270. Być może genetyka była czynnikiem po wszystkim.

Liczba ponad 200 dla całkowitego cholesterolu jest uważana za wysoką. Ponadto, mój „zły” cholesterol (LDL), który powinien być poniżej 130, wynosił 174. Jedyną dobrą wiadomością, którą mogłem uratować z przygnębiającego raportu było to, że mój „dobry” cholesterol (HDL) wynosił 50, a wyższy niż 40 jest uważany za pozytywny.

Ale lekarstwo wydawało się drastycznym krokiem. Zanim zdecyduję się na codzienne przyjmowanie tabletek, postanowiłem spróbować obniżyć poziom cholesterolu poprzez dietę. Moje posiłki często składały się z zimnych płatków śniadaniowych, jogurtu, batonika czekoladowego i kilku dietetycznych napojów gazowanych – wszystko to było przetworzone. Nie mogłem sobie przypomnieć ostatni raz, że miałem owoce lub warzywa.

I tak zacząłem na diecie surowej żywności. Dowiedziałem się, że numery cholesterolu nie zmieniają się znacznie w mniej niż pięć tygodni, więc dałem sobie osiem tygodni, aby wpłynąć na mój licznik przed próbą leku obniżającego poziom cholesterolu. Miałem nadzieję, że surowe jedzenie będzie mnie od podejmowania pigułki cholesterolu na resztę mojego życia.

Cholesterol jest główną przyczyną chorób serca, budując się w ścianach tętnic, utwardzając je i zapobiegając przepływ krwi do serca. I scoured Internet dla sugestii na obniżenie cholesterolu poprzez dietę. Świeże owoce, warzywa, rośliny strączkowe i pełne ziarna — te wydawały się być drogą do zrobienia.

Na moim nowym planie żywieniowym, śniadanie to miska płatków owsianych (jedyne nie-surowe jedzenie, które jem) z borówkami, gdy są w sezonie lub innymi świeżymi owocami, takimi jak jeżyny, truskawki, maliny lub jabłka.

Lunch to smoothie zrobione z soku pomarańczowego lub mleka, plus owoce i lód. Kolacja to sałatka na bazie sałaty lub brokułów z przyprawami. Przekąski obejmują jabłka, winogrona, marchew, seler i orzechy.

Żadnej przetworzonej żywności, żadnych słodyczy, żadnych napojów gazowanych, żadnej zabawy.

Po ośmiu tygodniach miałem inny test na cholesterol. Myślałem, że mój plan żywieniowy będzie miał jakiś efekt, ale nigdy nie spodziewałem się, że mój całkowity cholesterol spadnie do 195, 21% redukcji. Mój „zły” cholesterol był graniczny przy 132, ale nadal 24% redukcji i tylko trzy punkty powyżej optymalnego znaku.

Jeśli utrzymam dietę, być może mój LDL będzie nadal spadać i nie będę musiał brać pigułek, aby utrzymać mój cholesterol w dół po wszystkim.

Dodatkowa korzyść: To, co początkowo wydawało się poświęceniem, stało się przyjemnym sposobem na życie.

Lewis jest konsultantem ds. marketingu i komunikacji mieszkającym w Sherman Oaks. [email protected] consulting.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *